Dołącz

Blog

Quiff męski: jak powstaje, dla kogo i jak go nosić

  • Strzyżenie męskie
Quiff męski: jak powstaje, dla kogo i jak go nosić

Quiff to jedna z niewielu fryzur, które kochają włosy z charakterem. Jeśli Twoje sterczą, unoszą się i nie chcą się kłaść nawet po umyciu, to nie problem do ujarzmienia, tylko surowiec, z którego ta fryzura czerpie siłę. Im bardziej włosy chcą stać, tym lepiej quiff na nich pracuje.

Quiff to męska fryzura z długą, uniesioną grzywką zaczesaną do góry i do tyłu, najczęściej zestawiona z fade na bokach. Jej kształt opiera się na dwóch prostych regułach: w pionie buduje się trójkąt, w którym grzywka jest najdłuższym elementem, a w poziomie kwadrat, żeby góra nie zwężała się w stronę irokeza. Reszta to dobranie fade pod strukturę i kolor włosa.

Quiff a irokez i okrąg: skąd biorą się błędy w kształcie

Quiff od irokeza i okrągłej bryły odróżnia szeroki, kwadratowy kształt w poziomie zamiast wąskiego pasa pośrodku głowy albo zaokrąglonej masy. Najczęstszy błąd przy budowaniu tej fryzury polega na tym, że zamiast kwadratu w poziomie powstaje trójkąt albo okrąg. Wtedy z quiffa robi się irokez lub miękka, zaokrąglona bryła, która nie ma już tego charakteru.

Quiff w poziomie musi być kwadratowy, a w pionie zachowywać trójkąt z grzywką jako najdłuższym punktem. To te dwie geometrie razem dają rozpoznawalny kształt. Gdy w pionie zamiast trójkąta powstanie okrąg, grzywka wychodzi krótsza od włosów za nią i przy postawionej fryzurze włosy z tyłu sterczą wyżej od grzywki, co wygląda źle.

Klienci nie płacą nam za to, ile włosów spadnie na podłogę, tylko z jakim efektem wyjdą.

Miłosz Mikołajczak

Dla kogo jest quiff

Quiff najlepiej sprawdza się u osób z włosami o sztywnej, sterczącej strukturze, które same mają tendencję do unoszenia się. Takie włosy źle znoszą wszystko, co zaczesywane i wygładzane, bo klient nie da rady utrzymać ich w ryzach na co dzień. Quiff idzie w przeciwną stronę: korzysta z tego, że włos chce stać, i zamienia to w zaletę.

Pomaga tu też dobry kształt głowy: ładnie wyoblona potylica i niewypłaszczona korona to atut, który Miłosz Mikołajczak stara się zachować, a nie zniwelować. Dlatego z tyłu woli zostawić włosy nieco dłuższe, żeby wypełnić obszar nadpotyliczny, a nie spłaszczać tej części głowy. Wcześniejszy wywiad i sprawdzenie, w którą stronę rosną włosy i na co pozwalają, to dla niego warunek dobrego cięcia.

Jak powstaje quiff krok po kroku

Quiff buduje się od góry, czyli najpierw powstaje kształt na czubku głowy, a dopiero do niego dobiera się fade. Fade jest tu dodatkiem, który podkreśla bryłę, a nie głównym bohaterem cięcia. Dlatego pracę zaczyna się aktywnie, od tego, co znajduje się na samej górze.

Podział jest prosty: jedna duża sekcja górna i odcięty od niej tylny panel z koroną. Linię tego podziału można poprowadzić nie po krzywiźnie głowy, ale po naturalnym poroście, czyli od wicherka w stronę wyrostków sutkowatych, tak żeby włosy układające się do przodu szły do przodu, a te do tyłu zostały z tyłu. Sam proces na górze wygląda tak:

  1. Pierwsza separacja na wierzchołku głowy, na środku, jako najkrótszy i najwyższy punkt fryzury.
  2. Sprawdzenie długości i zbudowanie trójkąta w pionie: grzywka zostaje praktycznie nietknięta jako najdłuższy element, najwięcej włosów schodzi z obszaru korony.
  3. Cięcie od grzywki w stronę tyłu, z pasmem przekierowanym lekko do tyłu, żeby budować kwadrat.
  4. Przeniesienie długości na kształt poziomy: separacje czesane horyzontalnie, grzebień trzymany równolegle do sufitu.
  5. Point cutting na kolejnych pasmach, żeby od razu nadawać teksturę, zachowując kwadratowy obrys.

Najważniejszą zasadą przy budowaniu poziomego kwadratu jest pozycja grzebienia: ma być równoległy do sufitu, niezależnie od tego, jak przechylona jest głowa. Horyzont wyznacza się tam, gdzie patrzą oczy klienta. Zobacz, jak Miłosz Mikołajczak tłumaczy regułę kwadratu, na której opiera się cała górna część quiffa:

Fragment kursu - pełna wersja w Akademii

Ten jeden grzebień trzymany płasko do sufitu jest wyznacznikiem cięcia i pilnuje, żeby góra nie uciekła w trójkąt ani w okrąg. Dzięki temu grzywka zostaje najdłuższym punktem, a włosy za nią nie wychodzą wyżej od niej, co przy postawionej fryzurze wyglądałoby źle.

Fade pod kształt: dwie techniki

Boki quiffa najczęściej kończy fade, prowadzony od krótszej i jaśniejszej dolnej części do dłuższej i ciemniejszej góry. Miłosz Mikołajczak pokazuje na jednym modelu dwie różne techniki dojścia do tego efektu, po jednej na każdą stronę głowy.

Pierwsza to descending, czyli technika schodząca: zaczyna się od najwyższej nasadki i schodzi kolejnymi coraz niżej, pracując na zamkniętym ostrzu. Sprawdza się przy jasnych i cienkich włosach. Druga to guard skipping, czyli skakanie nasadkami: najpierw wyznacza się górną linię bazową i dolną linię zera, a obszar między nimi wypełnia kolejnymi liniami, które potem się zaciera. Ta technika lepiej działa na ciemnych i grubych włosach, bo wyznaczone linie łatwiej zobaczyć. Zobacz, jak wygląda wprowadzanie środkowej linii w technice guard skipping:

Fragment kursu - pełna wersja w Akademii

Po wyznaczeniu linii cała sztuka polega na ich niwelowaniu, czyli rozcieraniu kolejnymi nasadkami pracą nadgarstka, nie barku. Im szerszy obszar między górną a dolną linią, tym fade wychodzi płynniejszy, dlatego lepiej poprowadzić zero nisko i rozciągnąć przejście, niż kumulować je w jednym miejscu. Obie techniki da się doprowadzić do tego samego, spójnego efektu, więc wybór zależy od struktury i koloru włosów klienta. To te same reguły, które rządzą każdym dobrze rozciągniętym fade.

Stylizacja quiffa

Quiff stylizuje się tak, żeby grzywka była szeroko wyczesana i uniesiona, zgodnie z kwadratowym kształtem zbudowanym przy cięciu. Nie dąży się tu do wypłaszczania ani zwężania góry w trójkąt. Cała robota przy suszeniu idzie w stronę objętości i odbicia włosów od nasady.

Trik na objętość polega na suszeniu w przeciwną stronę niż docelowy układ. Miłosz Mikołajczak suszy quiff prawie jak pompadour, do tyłu, zostawiając włosy lekko wilgotne, i dopiero na koniec układa je do przodu. Dzięki temu włosy odbijają się od nasady i dostają puszystości, co przy sztywnej strukturze daje mocny efekt. Zobacz ten protip w praktyce:

Fragment kursu - pełna wersja w Akademii

Na wykończenie sprawdzi się pasta matowa lub puder, a dla mocniejszego trzymania także lakier puszczany na strumień suszarki, sekcja po sekcji. To, czy quiff wyjdzie bardziej klasyczny i ugrzeczniony, czy nowoczesny i mocno teksturowany, w dużej mierze rozstrzyga sama stylizacja. Jeśli lubisz tę poszarpaną, sterczącą estetykę, podobnym torem idzie messy taper.

Jeśli quiff wychodzi Ci spłaszczony na górze albo grzywka chowa się pod włosami z tyłu, to kwestia geometrii kwadratu i trójkąta przy cięciu. Miłosz Mikołajczak pokazuje całe cięcie krok po kroku w kursie Quiff: jak zbudować kwadratowy kształt grzebieniem równoległym do sufitu, kiedy wybrać descending, a kiedy guard skipping przy fade, i jak wysuszyć fryzurę na pełną objętość.

Więcej wpisów

Chcesz więcej niż czytanie? Kursy wideo od najlepszych edukatorów czekają w Akademii.

Przejdź do Akademii